opryski sadow

Podobne

 

Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?

Temat: pszczelarstwo
pszczoły wygineły nie tylko w USA i Europie ale i w Chinach
w prowincji Syczuan /słynącej z sadów gruszkowych/ kiedy zintensyfikowano opryski - pszczoły padły

dzis zamiast owadów zapylają kwiaty ręcznie tysiące ludzi za pomocą patyczków zrobionych z kości kurczaka i filtrów papierosowych

DDT zastosowano podczas II wojny światowej traktując nim wszy, zarażające żołnierzy durem plamistym
DDT okazał się równie skuteczny w walce z komarami roznoszącymi malarie
W Polsce środek ów, znany jako Azotox, służył m.in. do likwidowania stonki ziemniaczanej ...
sypało sie ten proszek z pończochy /z braku opryskiwaczy/ grubo "pudrując" łęty i glebe wokół ...
całe lata trwała ta "batalia" ...
później okazało sie ze azotox nie tylko stonkę wykańcza ...
Źródło: forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=11362



Temat: TANIO czy DOBRZE
Ze względu na sady nie zdecydowałabym się. Chodzi oczywiście o te opryski. Macia, oczywiście można prowadzić sad w zgodzie ze środowiskiem, ale po pierwsze niewielu sadowników stać na prowadzenie zintegrowanej ochrony (to właśnie sposób uprawiania roślin możliwie redukując chemiczne środki) a po drugie świadomość w tej kwestii jest jeszcze u nas znikoma.
W praktyce sady są opryskiwane tak aby plon był najlepszy i największy. Ja osobiście nie skorzystałabym z wybudowania domu nawet na darmowej działce polożonej w takim miejscu. Tak jak piszesz mogą się pojawić sytuacje w których po prostu nie będziesz mogła posiedzieć na dworzu koło domu, bo wiatr będzie unosił środki chemiczne z oprysków.
No ale też jest pytanie w jakiej odległości jest działka od sadu, czy oddziela ją np rząd wysokich drzew itp.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=65169


Temat: TANIO czy DOBRZE
joannaz ale ja mieszkam na wsi, w tej samej miejscowości co działka mamy. Do tej działki mamy od naszego obecnego miejsca zamieszkania mymy 2 minuty samochodem. Z tymi komarami i pająkami jest tak, że przeciez nikt ich chyba nie lubi, ale styczność z urokami wsi mam odkąd żyje, bo od zawsze mieszkam na wsi (nie licząc studiów).

Leni ta działka należy do mojej rodziny od czasów, kiedy pradziadkowie tego sadownika robili w pieluchy. Sady założone zostały na terenach, gdzie nie ma domów (tylko dom sadownika, a właściwie sadowników, bo sa to plantacje dwóch różnych właścicieli, swoją droga zastanawiam się, jak oni znoszą te opryski). Tak na dobra sprawę to bylibyśmy pierwszymi, który by się budowali w pobliżu tych sadów.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=65169


Temat: TANIO czy DOBRZE
Kasia
jesli sa przepisy o zachowaniu pewnej odleglosci miedzy takimi sadami, a domami to warto zerknac. Wasza dzialka lezala odlogiem, a plantatorzy powinni ( jesli sa takie przepisy) uwzglednic jej obecnosc i fakt, ze ktos moze sie pewnego dnia tam budowac.
Oni sobie moga mieszkac w opryskach Ty nie musisz.

Przez te plantacje Wasza dzialka jest wlasciwie niesprzedawalna. Chyba , ze kupi inny sadownik, moze dacie ogloszenie na dzierzawe pod uprawy rolnicze?
Jesli sie mnie bedziecie budowac, to moze warto pomyslec, jak by na tej dzialce mozna zarobic?
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=65169


Temat: Tesco i przeterminowane (?) produkty? Dokładniej deserki czekoladowe.

No oczywiście - wszystko jest sztuczne, a my wszyscy całkiem niedługo umrzemy... Nie ma co wg mnie przesadzać i panikować, ale co do warzyw i owoców 'ze wsi', to często takie jem (praktycznie całą rodzinę mam w małych wioskach), zero oprysków, zero konserwantów, ale i w smaku takie np. wiejskie jabłka nie są takie same, jak 'sklepowe', tu akurat na niekorzyść tych zdrowych...
Nie od razu, to jest najzabawniejsze. Żeby niestety jeszcze wśród lekarzy i dietetyków panowała zgodność... :heu: Daję tutaj Tobie szparę żebyś mógł się przyczepić, ale wiedz, że poglądy dzielą się na: "niezdrowe" oraz "umiarkowanie niezdrowe" ;)
Różnica w smaku owoców ze wsi polega głównie na tym, że posiadamy w sadach stare odmiany owoców, które nie są tak smaczne. Ale np. Jonatany przezimują w piwnicy bez problemu, czego nie powiem o innych odmianach jabłek. Mam jakieś jesienne, są pyszne, soczyste, kruche, ale jak ich nie zjem lub nic z nimi nie zrobię to się zepsują szybko :(

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=549590


Temat: Ule, a praca ciągnikiem w polu
Witam
Pasieczysko jest miejscem z którego możesz spodziewać się ataku pszczół. Wiele czynności wydawało by się takich, które nie powinny pobudzać pszczoły do ataku jednak je pobudza. Nie ma idealnego miejsca na pasiekę Znam wiele pasiek przy samych budynkach gospodarczych, stajniach, sadach. Dziś pszczoły po wielu selekcjach są z reguły spokojne, jeśli trafi się rodzina zbyt agresywna należy wymienić matkę i życie wraca do normy.Moja pasieka a właściwie miejsce zimowli jest obsadzona gęstym szpalerem brzóz i jałowcy. Może nie najmodniejsze gatunki wybrałem ale to taka ziemia Ciągnik praktycznie nie przeszkadza, natomiast z opryskami nie panikuj, dziś są stosowane o krótkim działaniu, oprysk należy wykonywać wieczorem po ustaniu lotów, na pole w którym nie ma kwitnących roślin. Dym spowoduje na czas gotowania zmniejszenie lotów, tak jak w czasie przeglądów
Adam tutajpoczkategori
Źródło: pasiekapszczelarska.fora.pl/a/a,548.html


Temat: Hodowla trzmieli
No to Twój znajomy te dwie rodziny trzmiele uśmierca przez opryski. Sa sadownicy przyjmujący pszczoły do zapylania sadów. Zapewne stosują tez różne środki chemiczne do oprysków. Jest tylko kwestia porozumienia miezy sadownikiem a pszczelarzem kiedy i co będzie stosował. Sa różne środki i można tak ułożyć opryski, że nie zaszkodzą dla pszczół. W Niemczech za postawienie pasieki pszczelarz ma płacone pieniądze. tutajpoczkategori
Źródło: pasiekapszczelarska.fora.pl/a/a,831.html


Temat: Całkiem świeży artykuł
Witam.
Nie winił bym w takich sytuacjach tylko rolników.
Mam sad i zawsze jeśli wykonuję zabieg w sadzie - czy to owadobójczym czy grzybobójczym -przestrzegam okresu prewencji. Ale nie raz i nie dwa bywała taka sytuacja : kupując oprysk w sklepie prosi człowiek w dobrej wierze o pomoc sprzedającego w doradzeniu jaki środek jest w tym terminie i przy takiej to a takiej pogodzie będzie najlepszy. Nie spotkałem jeszcze sprzedającego te środki, aby ostrzegał kogoś o okresie prewencji dla pszczół. Przeciwnie , na zwróconą uwagę że takiego środka w tym okresie(kwitnienie sadów, okres prewencji oprysku 30 dni) nie powinien sprzedawać tylko taki co ma 2 godz. prewencji odpowiada ; a kto by się tym przejmował. Reasumując : są rolnicy którzy świadomie trują pszczoły oraz są i tacy którzy wykonują te zabiegi wierzą w uczciwośc sprzedawców ślepo wykonują ich "zalecenia"- niestety i tacy i tacy się zdarzają.
Pozdrawiam Andrzej tutajpoczkategori
Źródło: pasiekapszczelarska.fora.pl/a/a,1168.html


Temat: Wypuszczanie kota na dwór
No właśnie planuję zakup kotki syberyjskiej z rodowodem, dlatego pytam o to wychodzenie na dwór. Mieszkam przy niezbyt ruchliwej ulicy, ale za to jest to dość długi odcinek prostej drogi, wieć możecie sobie wyobrazic, z jaką prędkością potrafią jeździć tam samochody (mimo że to teren zabudowany). A drugie niebezpieczeństwo czych ze strony tych sadów - niby miejsce do pobiegania, ale niestety w okresie, kiedy są tam rozpylane różne opryski.... Nawet nie chcę sobie wyobrażać. A pytam o te szelki, ponieważ nie wiem, czy taki kot nie potrzebuje jakiegoś wybiegania się, czy innej formy treningu, jak to jest w przypadku psów. Choć z psami jest łatwiej, bo one się nie wspianają i nie uciekną za ogrodzenie. Ogródek niby mam szczelne ogrodzony, ale to raczej nie jest przeszkodą dla kota. Mam też duży balkon, tylko nie mam pomysłu jak w miarę niedrogo można go zabezpieczyć przed tym, żeby kot z niego nie zeskakiwał. Niestety jest to balkon bez zadaszenia, więc to chyba nie będzie takie proste.
Będę wdzięczna za rady
pozdrawiam
Źródło: strkoty.fora.pl/a/a,99.html


Temat: Doradztwo ogrodnicze
Rozpoczynamy cykl krótkich informacji związanych z zabiegami ochronnymi
jakie powinny być wykonywane w naszych ogrodach.

MARZEC jest miesiącem w którym należy zwrócić szczególną uwagę na
prewencję.

Najważniejszym zabiegiem w sadach jest ochrona przeciw chorobom grzybowym,
a zwłaszcza kędzierzawości liści brzoskwini i torbielom śliw. W okresie
poprzedzającym pękanie pąków wykonuje się zabieg oprysku środkami
Syllit65WP lub Miedzian 50W.
Najkorzystniej wykonywać opryski w temperaturze powyżej 6 stopni C.

Marzec jest ostatnim miesiącem, w którym możemy wykonać oprysk wszystkich
krzewów i drzew iglastych oraz liściastych w stanie bezlistnym środkami
olejowym ( Paroil 95SC, Treol 770EC). Oprysk ten ma na celu zwalczenia jaj
i larw min. przędziorka, ochojnika, misecznika. Zabieg wykonujemy w
temperaturze 5-8 stopni powyżej zera.
Źródło: dzialkowicze.fora.pl/a/a,88.html


Temat: Owoce - suszone i swieze

W Polsce po wojnie do lat 60 robiono po kilka oprysków rocznie obecnie w czołowych sadach robi się do 25 oprysków rocznie ( chodzi o jabłonie ).
Dlatego najlepiej mieć swoich "wsiowych dostawców" lub kupować z małych lokalnych sadów chociaż i tam jest różnie


To jest kolejny argument na coś bliżej zero planta w dzisiejszych czasach, może z 20 g wegli dziennie, łyżka miodu, jeden owoc i przyprawy typu imbir, pietruszka. Tak sobie myślę, że zwierzak w miarę naturalnie karmiony jeszcze jakoś zutylizuje i wydali część toksyn środowiskowych, czy nawet antybiotyków, natomiast owoc takiej możliwości już nie ma.

Zostawiam miód, a owoce tylko z własnego sadu na wsi. No może od święta arbuz.
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=16032


Temat: pszczoły a opryski
Mam 180 rodzin i już dawno wyprowadziłem pasieki z sąsiedztwa sadów i pól ornych.Opryski owadobójcze mają szkodliwy wpływ na rozwój rodzin pszczelich. Występuje zmniejszenie ilości pszczół,gnicie czerwiu a np. po chwastobójczych użytych w miesiącu sierpien-wrzesien przed orką pszczoły zniesiony pyłek wykorzystują w lutym-marcu i wtedygniją larwy pszczele karmione mleczkiem. Opinie te wynikają z porównania np.20 uli stojących w okolicy sadu i pól ornych, do innej grupy uli ustawionych w terenie bez sadów i pol.O niewielkich stratach lub o nieszkodliwości piszą firmy bo chcą sprzedać opryski,a używający je rolnicy przecież nie będą zakładać labolatorium aby sprawdzic ich działanie. Kolega sadownik który ma 15 ha sadów i wykonuje opryski równierz wieczorem nigdy nie może utrzymać pasieki i ciągle ma z tym kłopot. O swoich doswiadczeniach napisz. pozdrawiam pasiecznik.
Źródło: miesiecznik-pszczelarstwo.pl/phpbb/viewtopic.php?t=328


Temat: Podtrucie pszczol

Dzisial u nas na zebraniu Kola Pszczelarskiego poruszono temat zatrucia psczól opryskami.
jakis rolnik opryskal pole rzepaku w czsie kwitnienia go i kilku kolegów wypowiadalo sie ze im pszczoly podtrulo. Co robic w takim wypadku?? Ja na szczescie nie mialem takiego przypadku i mam nadzieje ze mi sie top nie przydarzy ale warto wiedziec na przyszłosc.


Na szczęscie nie mam rzepaku ale mam sady ,,w opryskach jest ustalona pora zabiegów np po skończeniu lotów pszczól własciciel pola lub sadów ma obowiązek powiadomienia o oprysku włascicieli pasiek takie informacje otrzymałem w ODR
Jeżeli bym widział że ktoś pryska kwiaty w południe przy locie pszczól powiedomił bym ODR i odpowiednie władze Są przepisy do tego przystosowane zapytaj u siebie w ODR
Źródło: miesiecznik-pszczelarstwo.pl/phpbb/viewtopic.php?t=874


Temat: osyp pszscol

wladek napisał: pytalem o osyp pszczol ,padla odpowiedz,ze,srodki chemiczne,ale trwa to kilka dni pszczoly wychodza z ula padaja na grzbiet i po chwili zamieraja,prosze o pomoc jeszcze raz.
Po takiej krótkiej i lakonicznej informacji nikt nie udzieli Ci stanowczej odpowiedzi, co jest przyczyną spadania pszczół przed ulem. Prawdopodobnie jest to trucie pszczół środkami chemicznymi stosowanymi przy opryskach sadów lub innych upraw np. rzepak. W okresie kwitnienia tych roslin, niektórzy ich właściciele nie przestrzegają instrukcji oprysków i pryskają od samego rana. Jeżeli masz kilku takich sąsiadów i każdy z nich będzie opryskiwał w inny dzień, to Twoje pszczoły są ciągle narażone na zatrucie i będą padać aż do ostatniej lotnej pszczoły lub do czasu przekwitnięcia tych roślin. Jeżeli mogę Ci doradzić, to obserwuj okoliczne uprawy i jeżeli kogoś spotkasz na opryskach to próbuj z nim porozmawiać, może poskutkuje. Może też Ci sie uda zasięgnąć informacji w okolicznym sklepie z tymi środkami, kto i jakie środki kupił, wtedy będziesz miał już jakieś namiary na sadowników lub plantatorów, którzy te środki stosują. Jeżeli jest w pobliżu jakaś pasieka, to porozmawiaj z jej właścicielem, razem będzie wam łatwiej ustalić przyczynę.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu przyczyny spadania pszczół.
Źródło: miesiecznik-pszczelarstwo.pl/phpbb/viewtopic.php?t=138


Temat: Dopłaty ekologiczne, przejście na ekologię
Na 3 pytanie odpowiem, że musi dbać o sad (a przycinanie drzewek i zbiory to podstawowe prace nie licząc oprysków i nawożenia)
Na 4 za TUZ możesz uznać powierzchnie na której zagęszczenie drzew jest mniejsze bądź równe 25 drzewom posadzonym na 1 ha( czyli jak masz 2 ha to możesz tych drzew mieć 50) Tak jest w bezpośrednich dopłatach
Pytanie 1 hmm na chłopski rozum to jabłka gruszki śliwki ale sprecyzowanej listy nie udało mi się znaleźć. Na twoim miejscu poszedłbym do Agencji i popytał. Oni mają bardziej szczegółowe informacje na ten temat
Jak czegoś się dowiesz napisz może komuś się przyda
Źródło: agroportal.net.pl/forum/viewtopic.php?t=798


Temat: Dopłaty ekologiczne, przejście na ekologię

Na 3 pytanie odpowiem, że musi dbać o sad (a przycinanie drzewek i zbiory to podstawowe prace nie licząc oprysków i nawożenia)

Opryski i nawożenie na ekologii? Nawożenie jeszcze bym zrozumiał bo obornik/gnojówka wchodzi w grę ale opryski?:) Myślałem że tu można liczyć tylko na ptaszki;) Jestem ciekaw jak to jest z przycinaniem? może wystarczy dwie gałązki? zawsze to przycinanie...;)
Źródło: agroportal.net.pl/forum/viewtopic.php?t=798



Designed by Finerdesign.com