Opel Vectra B części zamienne

Podobne

 

Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?

Temat: Audi, Volvo, VW, Opel, Renault
Mam taką prosbe do forumowiczów, aby pomogli mi wybrać jedno z kilku aut i wersje silnikową... Chodzi mi tylko o konkretne opinie... tzn. jak jest z ich awaryjnością, dynamika jazdy, komfort jazdy (bardzo ważne ponieważ auto jakie wybiore będzie mi służyło jako transport na trasie Londyn - Wrocław - Wieluń - Wrocław - Londyn, oraz pewnie na innych trasach też.) nie poszukuje konkretnych ofert, także prosiłbym o nie wstawianie linków z allego czy innych portali temu podobnych, ponieważ mam zamiar kupić auto z kierownicą po prawej stronie. Ceny części zamiennych też raczej mnie w tym momencie nie interesują... Od razu mówie, że jakiś swój pogląd na te auta mam, poprostu chcialbym skonfrontować moje zdanie z Waszym.

a o to pojazdy nad którymi się zastanawiam:
Audi A4 Avant (1995-1998)

Silniki 1.8, 2.0, 2,6 benz oraz 1.9TDi

Volvo S40/V40 (1996-2000)
Silniki 1.8, 2.0 benz oraz 1.9 Diesel

Volvo V70 (1997)
Silniki 2.0, 2.5 benz

Volvo S80 (1999)
Silniki 2.4 benz

VW Passat (1997-1999)
Silniki 1.8, 2.0 benz 1.9TDI

Opel/Vauxhall Vectra B
Silniki 1.8, 2.0 benz, 2.0 DTi

Renault Laguna (1996-2000)
Silniki 1.8, 2.0 benz. 1.9

Aha prosiłbym bez argumentów typu - weź diesla bo tańsze paliwo i mniej pali (bo to nie ma dla mnie znaczenia jezeli spalanie jest w granicach rozsądku (15l w mieście 7-8na trasie)
Źródło: auto-motor-i-sport.pl/motoforum/index.php?showtopic=1297



Temat: samochód do 11tys rodzinny
Ople są w miarę tanie w utrzymaniu (masz u nas w kraju duże zaplecze tanich części zamiennych w postaci Vauxhalli ciągniętych tu zza morza :P ) no i każdy mechanik toto potrafi naprawić, ale musisz brać poprawkę na to że rdzewieją, biorą olej, kopcą... jak sobie jeszcze przypomnę coś to dopiszę ;) Mnie to nie przeszkadza, więc mam opla :E


Zobacz też Opla Vectrę B.

Należy dodać że wtedy minimum 2,0 16V (no na bidę 1,8 16V) żeby w miarę sprawnie się jeździło ;)
Ten post był edytowany przez krzysiak dnia: 16 Lipiec 2010 - 16:11
Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=605329


Temat: : Sprzedam Opla Vectrę
Sprzedam OPLA VECTRE rocznik 1992 ( dokladnie 14 luty ) sprowadzony z niemiec w 2002 roku.
Samochod jest w stanie dobrym z plusem, kolor czarny, pojemnosc 1600 cm³ z instalacja gazowa, przebieg 190.000km.
W Polsce przejechane ok. 30.000 km, na bieżaco dokonywane wymiany czesci zamiennych.
Auto jest zadbane oraz bezywpadkowe.

Na wyposazeniu:
• radio Sony na pilota z wyjmowanym panelem 4x40W;
• szyberdach;
• wspomaganie kierownicy
• auto stoi na 15 calowych aluminiowych felgach (na zdjecieu ich
jeszcze nie mialo);
• ciemna welurowa tapicerka;
• wspomaganie układu kierowniczego;
• centralny zamek;
• alarm na pilota;

CENA DO UZGODNIENIA PO OBEJRZENIU OKOLO 8.000 PLN / 1935 EUR

Samochod ma ważny przeglad techniczny do stycznia 2006 roku
Zainteresowanych prosze o kontakt pod numerem telefonu: 502334009
lub tu na forum ewentualnie GG # 9217209


Źródło: forum.dobremiasto.org/viewtopic.php?t=888


Temat: MZ na dieslu :-)
Ciowiec, Ty mi mówisz, ze Diesel jest tańszy w utrzymaniu? Jeżdziłeś Ty Dieslem nowej generacji ? Części zamienne są tak chorendalnie drogie, że to nie ma porównania do benzyny. Za pompę wtryskową nową, po oddaniu starej, ojciec zapłacił coś ponad 4 tys zł. Za głupie ramię naciągu hydraulicznego łańcucha rozrządu coś koło 350 zł. pozatym Diesle z turbo wcale nie klepią wiele większych przebiegów niż benzyniaki. A jazda po mieście jak w dieslu masz turbo jest jak gwóźdź do trumny. Chłopaki w firmie kurierskiej w której ojciec kiedyś pracował średnio raz na 2 lata odstawiali auto do mechanika bo turbo szlag trafiał. Zapytaj się kogoś, kto naprawdę dużo eksploatuje auto. Nasz Transit przez 5 lat zrobił pół miliona km i wiem co to znaczy eksploatacja auta bo co miesiac miał olej wymieniany. Robisz taki przebieg, że mówisz o większej bezawaryjności silnika? Czy wspomagasz się samą literaturą? Gdyby ludzie wierzyli w to co ksiażki podają to by pół życia w warsztatach spędzili. Moja lada ma już 300 tys i dalej się kula jak nowa a mechanika to widzi jak już naprawdę musi. A sąsiad ma diesla w osobówce (opel vectra) , 200 tys km i już nie chce jeździć. Fakt, że Diesel w zamyśle jest silnikiem bardzo dobrym, ekonomicznym i wytrzymałym, ale nie w tak wyżyłowanej postaci jak to dziś robią producenci samochodów. To jest silnik stworzony do pracy, nie zabawy w porównaniu do benzyny. Podsumowując, trzeba powiedzieć, ze oba silniki sa dobre w tym do czego zostały stworzone i nie ma co na siłę umiejscawiać ich tam, gdzie nie jest ich miejsce.
Źródło: forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t=8262


Temat:
ta taka pieszczotliwa nazwe ma moje autko [tzn. autko ktore uzywam na mnie nie jest zarejestrowane] jest to Daewoo Matiz wersja Stle czyli limitowana wersja w czarnym kolorze nadwozia ze srebrnymi zderzakami... no coz autko znajduje sie w posiadaniu mojej rodziny od grudnia 2000 roku i jak do tej pory jest ok... wiadomo... auto bylo tanie w zakupie wiec nie ma zadnych fajerwerkow... a jednak dla mnie jest jak najbardziej w porzadku niewatpliwym atutem jest niska cena czesci zamiennych... niskie zuzycie paliwa no i komfort....

zawieszenie samochodu zestrojone jest w typowy sposob dla producentow z Korei Chin czy Japonii [wiadomo zawsze sa wyjatki jak chociazby furka gery'ego] parametry silnika sa skromne... 800ccm [dokladniej 796ccm] 3 cylindry, 6 zaworow [po dwa na cylinder], 51 KM auto jest lekkie wiec taki silnik jest odpowiedni.... zuzycie paliwa w zaleznosci od predkosci z jak sie poruszam... przy bardzo spokojnej jezdzie no i rownej w granicach 90km/h jestem w stenie osiagnac wynik ok. 3.7 litra na 100km.... we wnatrz wygodnie mieszcza sie 4 osoby podroz w 3 osoby na tylej kanapie jest juz z deczka nie wygodna.... wygluszenie komory silnika jest w miare dobre... bagaznik jest nawet pakowny no ale nie zmiesci bagazu np. calej 4 osobowej rodziny wybierajacej sie na wakacje.... wiadomo... najbardziej optymalna predkosc dla niego to ok. 120 km/h farbryczna predkosc maksymalna to 144km/h jednak jecghalem tym [jako pasazer] 150 km/h.... natomiast jako kierowca podrozowalem tym okolo 140 km/h...
nie mam zadnych zastrzezen do tego auta.... jest w miare... nie nigdy nie da mi takiech osiagow jak CRX ani komfortu jak np. Opel Vectra ale... najwzniejsze ze jest... jak bede mial fotki to je tutaj powrzucam pozdro [gery teraz Ty sie reklamuj ]

od moderatora:
oprócz folklorystycznego nazewnictwa proszę również pisać prawdziwą nazwe samochodu!
pozdro dla czarnej strzały!
Źródło: motomuza.fora.pl/a/a,43.html


Temat: Samochód do 3500 z? ?? prosze o pomoc
Niez?y bajzel mam teraz w g?owie.

Golf II to chyba najta?sze rozwi?zanie, do Omegi A mam sporo cz?sci zamiennych, Vectra A mi sie podoba a Wy polecacie E30....



ja bym kupil omege a 2.0 zima sie zbliza i takim autem bedziesz mogl sie pobawic. a i te kosztyu o ktorych wszyscy mowia... to wkladanie 2 razy tyle co zaplacisz za auto itp.. bez sensu. nikt tu nie mowi o robieniu igly z samochodu za 3500. w tych pieniadzach wszystko sie bedzie psulo i do wszystkiego czesci beda jak za darmo, jedynie francuzy maja jakies fantastyczne rozwiazania i czasem sa problemy z czesciami. wiem to z autopsji.. np przegub mi sie popsul, to trzeba bylo cala polos za 400pln wymienic...
ubezpieczenie tez w kazdym wypadku bedzie spore. pogadaj z dziadkiem, mamusia czy tatusiem i zapisz samochod na niego, albo wpisz sie jako wspolwlasciciel.

tak samo co z tego ze opel bedzie zardzewialy? w jezdzie to nie przeszkadza. co z tego ze cos tam bedzie nie tak, porysowane, ulamane czy jeszcze inna usterka, ktora nie wplywa na prowadzenie auta.. kup cos co ma w miare zdrowy silnik i nie lamie sie na pol, a przejezdzajac przez kaluze nie nabiera wiadra wody i jezdzij do bolu. i tak w zime pewnie cos polamiesz, urwiesz, w koncu to pierwszy samochod. ja pierwszy wydachowalem 3 dnia po odebraniu prawka. takie rzeczy to norma

dobrze napisane, pierwszy samochód to nie musi by? od razu jakie? cudo techniki w idealnym stanie, moze rdzewie? na progach i nadkolach które bedzie ledwo co wida?- mi to nie bedzie przeszkadza?o. Chodzi mi raczej o to ?e by jako? sie to prezentowa?o na drodze a nie jak jakis z?om za 800z? i zeby czasem mozna by?o depn??


Mam pytanie jak sie sprawuj? Omegi A 1,8 ??

http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C3531457 moze taka ? za reszte kasy jakies naprawy i ?adna felga?
Je?eli chodzi o ubezpieczenie to juz prawie jest dogadane ?e b?de jednak mia? wspolwasciciela na mój samochód, jak sie teraz liczy wysokosc ubezpieczenia ??
Źródło: mpwr.pl/forum/viewtopic.php?t=10571


Temat: Motoryzacyjna Blabla pogaduchy zmotoryzowanych :)

po pierwsze moja odpowiedź była pisana do człowieka,który swoim tekstem nic nie potwierdził o swojej wiedzy na temat Forda-bo Ford to nie tylko rozpadający się Escort i stara Sierra,najlepiej w kombi,zardzewiała,zagazowana i z Niemiecka zwężką na dolocie zamykającą DOHCa na 110-115KM co by sie nie działo...

To jest forum, ja piszesz coś publicznie, atakujesz kogoś, to możesz się spodziewać, że Ciebie też ktoś zaatakuje, jak chesz się z kimś pospierać to masz pw, odpowiedzi w stylu to nie było do Ciebie są nie na miejscu, to było do wszystkich i każdy może odpowiedzieć. Ja osobiście do forda nic nie mam, ale to rozpadające się escorty zdobyły taką, a nie inną oponie fordowi, a jest ich znacznie więcej niż sportowych ścier coupe do pseudodriftu.


mam sierrę z 90roku,ma 18lat, to coupe (rzadka w PL buda) DOHC na wtryskach,8zaworowy dzięki czemu ciągnie z dołu i mimo,że pare spraw jest jeszcze do naprawienia,bo nadal nie moge dogonić kumpla w ścierce kombi na tym samym silniorze,który kombicą pyka sobie 210km/h spokojną łapką,moge robić dzisiejsze vectry i inne śmektry o 30KM mocniejsze...waga 1070KM,RWD,wystarczyło jedynie wymienić sprężynki na czerwone jamexy (koszt? nie pytaj-w vectrze sobie ryski za to nie polakierujesz,ani lusterka nie wymienisz...

Gratuluję auta, każdy chwali swoje... Nie jesteś jedyną osobą z kilkunastoletnim samochodem na forum... Akurat jak sobie popatrzysz na ceny jamexów to ten shit kosztuje do wszystkich aut mniej-więcej tyle samo, problem w tym, że np. do Hondy z tego okresu można oprócz jamexa kupić gwint eibacha, koni, teina czy wielu innych, a do sierry jest już ciężko...


mam sobie 18letni wóz,który wygląda na 8letni,a zachowuje sie na 6latka mimi,że jest lekko zduszony pewnie zapchanym katem i paroma innymi duperelami-i...to naprawdę az tak źle???? O_O
myślisz,że vectra wytrzymała by 18lat??? O_O


Widziałem sierre, jechałem, całkiem fajne auto... ale bez przesady, nie wygląda na 8 letnie, stylistyka jednak nie z tej epoki... Jak się zachowuje to nie wiem, wiem natomiast, że 2l 8v osiągami nie zachwyca, można się sprawnie poruszać, ale bez przesady... jak dla mnie to do żadnego driftu się nie nadaje, można sobie pociągnąć za klamkę na zakręcie i puścić tokyo drift z radia to wszystko, jak ktoś z seryjną sierrą i jamexami umie dobrze bokami latać to bije pokłony... lekko ponad 110km to trochę mało. Bywają i ople i fiaty, które wytrzymują po 20 lat, jak ktoś dba to ma...


oprócz paru dupereli,które mnie razem wyniosły 300zl plus paru przerobek typowo sportowych,które wyniosły troszkę jednak więcej,ten samochód juz seryjnie,kiedy go kupiłam zachowywał się jak młody bóg-nie jest to ani moja pierwsza sierra,ani nawet drugi samochód z tamtego okresu,było ich więcej i gwarantuje Ci,ze to co dał mi Ford,nigdy nie doświadczyłam w żadnym innym aucie z podbnych roczników....

A było wtedy wiele fajnych aut, ale może nie miałaś szczęścia trafić dobrego egzemplarza?


Forda,VW,troche Opel-wszystkie łączyło to samo,choc troszke inaczej-wspaniałe możliwosci podmianki części-dla tego te samochody jeszcze żyją,w odróżnieniu od Japończyków

Popatrz sobie na to ile jest fanów japońskich aut, ile jest częście tuningowych, zamiennych do starych japończyków... i teraz konfrontacja z sierrą... największa głupota jaką słyszałem... To stare japońskie auta jeszcze żyją... fordy i ople żyją, ale na złomowskach...


tanie FWD,czy sportowe 4X4,pomysłow na silniki mieli sporo,dużo było eksperymentow z zawieszeniem,wiązkami,elektroniką etc...-generalnie Ford czepiał się wszystkiego czego był w stanie-ale zawsze istaniała łatwa możliwość wymiany części-doputy...dopóki nie ożenił się z bilionem innych koncernów,nie zaczął produkowac turbodiesli i miejskich współczesnych autek najlepiej w FWD,najlepiej oszczędnych i nie wyróżniających sie z biliona innych samochodów na ulicach,którymi osobiście rzygam i mam ich poprostu dosc...

Tak, tak, widzę czasem pseudodriterów w 2L 100konnych strzałach RWD jak spoglądają na mnie z góry w mojej małej przednionapędówce, oczywiście widze ich w lusterku wstecznym i na stacjach benzynowych radośnie popujących gaz do driftu. :D


i tylko z okazji tego,tej róznorodności uważam,że Polsko-socjalistyczne stwierdzenie "Ford gówno wort",symbolizujące nasze ograniczenie motoryzacyjne w tamtym okresie oraz małą światowośc i nie znajomość marki, w słowach współczesnego człowieka,Polaka, brzmi poprostu w bardzo zacofany i ignorancki sposób...

Siła plotki, bmw dla dresów, opel i vw to najlepszy wybór dla normalnej osoby, alfy się psują, samochody na f i francuskie też, tego się nie zmieni... Każdy kupuje co mu się podoba... i chwali swoje.


ps: rozumiem,że bardzo Ci się nagle zachciało bronic człoieczka,który ani nie wykazał sie bystrością w ripoście i dyskusji,ani do końca nie wiedział co mówi,rozumiem,że tak strasznie Cię ubodło,że jakas siksa wchodzi na forum i burzy zwyczajny porządek rzeczy-ach...nagle ktos nie ugania się za Preluda czy S2000,ale za zwykłym,prostym Fordem,trudnymi skrzynkami biegów,ślizganiem się na zakretach i nie łatwym żywotem ze starszym autem (bo-ooooola booooga,nie mam ABSu,czy innego sresu :D )-
ale misiu kolorowy-ja to Kocham!
wyobraź sobie,ze istnieja na świecie jeszcze osoby,które kochają SAMOCHODY a nie hybrydy w automatach,dieslach,z systemami elektronicznymi do wszystkiego,multimediami etc...-mi samochód służy do jazdy,a nie do wylegiwania się i nudzenia za sterem małego,ekonomicznego,miejskiego autka z pneumatycznym zwieszeniem,w FWD-zeby nie było przypadkiem jakiegoś strasznego poślizgu i ABSem,żeby podsterownośc nie dawała się we znaki,ze strzałeczkami pokazującymi mi w która stronę daję kierunki i z wyliczeniem mi ciśnienia w oponach...


Ogarnij się kobieto. :D Nie jesteś pępkiem wszechświata, nikt tu nie pisze co Ty lubisz, a co powinnaś lubić, większość osób ma to gdzieś. Dyskusja była na temat forda...

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=339523



Designed by Finerdesign.com